Masz firmę i chciałbyś ją promować poprzez video. Marzy Ci się nagrywać live, a może nagrywać kamerą, montować, dzielić się projektami z całym światem. Ale czujesz, że mimo chęci to jednak nie dla Ciebie. Coś stoi na przeszkodzie. Po pierwsze – zanim zrezygnujesz – skontaktuj się ze mną. A po drugie, proponuję też alternatywę – wykorzystaj swój głos.

Wiele osób ma opory przed wystąpieniem przed kamerą. Paraliżuje ich oko obiektywu i nie są w stanie wydusić z siebie słowa. A jednak chcieliby coś powiedzieć. I bardzo dobrze. Proponuję spróbować swoich sił przed mikrofonem, bez paraliżującego oka kamery. Głos zawsze będzie w cenie. Zwłaszcza, że produkcja i montaż nie są ani trudne, ani kosztowne.

Podstawy

Przez wiele lat pracowałem w radio. Nauczyłem się, że teatr wyobraźni to potężna siła. Informacja, emocje – to wszystko brzmi zupełnie inaczej, kiedy nie ma do nich przyklejonego obrazu. A całość można tworzyć w domu siedząc w szlafroku i w kapciach. A więc od czego zacząć?… z pewnością od szlafroku i kapci.

Po pierwsze sprawdź siebie przed samym sobą. Polecam do tego smartfon i funkcję dyktafonu.

Zastanów się o czym chciałbyś powiedzieć. Napisz na kartce hasła pomocnicze, które chciałbyś wykorzystać. Nigdy nie zapisuj całej treści. To nie zda egzaminu. Ludzie będą słyszeć, że czytasz z kartki, chcesz im przekazać informacje, którą mogliby po prostu przeczytać. Dlatego jeżeli chcesz o czymś opowiedzieć, opowiedz to swoimi słowami. Kartka ma być jedynie kołem ratunkowym.

Nagraj swoje wypowiedzi na smartfon. Nie powinny być długie. Przyjdzie czas na dłuższe formy. Taki trening wyrobi w tobie nie tylko umiejętność mówienia, ale i dyscypliny czasowej.

Sprzęt

Jeżeli zdecydujesz się na tworzenie podcastów, to warto zainwestować w mikrofon podłączany do komputera. Sam takiego używam i jestem z takiej opcji bardzo zadowolony.

Montaż

Montaż dźwięku w wersji podstawowej służy, aby dźwięk „wyczyścić”. Czyli usunąć zbędne przerwy, chrząknięcia, eeeee, yyyy, itd. Zawsze coś się znajdzie. Tzw. surówka (w dziennikarstwie – materiał przed obróbką) nie nadaje się do publikacji całemu światu.

Jeżeli już siebie nagrałeś a następnie zgrałeś nagranie na komputer, zrób jego kopie. Nie pracuj na oryginalnym pliku. Otwórz kopie na osi czasu swojego programu do obróbki. Czyszczenie dźwięku naprawdę nie jest trudne. Wystarczy zaznaczyć myszką odpowiedni fragment do usunięcia i go usunąć. A potem przesłuchać co z niego pozostało. Ważne, aby ciąć z umiarem, nie przyklejać słowa do słowa; między nimi powinny być naturalne przerwy. Dlatego napiszę jeszcze raz. Ważne, aby po wycięciu fragmentu ponownie przesłuchać co zostało usunięte.

Początkowo czyszczenie może zając sporo czasu. Warto o tym pamiętać już podczas nagrania. Mów swoimi słowami, ale krótko i na temat. Dyscyplina czasowa. Pierwsza zasada radiowca.

Dla wtajemniczonych

Jeżeli nagrywanie podcastów sprawia Ci radość, idź krok dalej. Oprócz swojego głosu warto w tle podłożyć tło muzyczne, być może dołożyć efekty dźwiękowe… teatr wyobraźni. To potężna rzecz.

Aby to zrobić, to po wykonaniu pierwszej czynności jaką jest “wyczyszczenie” dźwięku, nagranie należy umieścić w tzw. multitrack (nazewnictwo z programów Adobe). Pojawią się ścieżki. Każda z tych ścieżek to osobny tzw ślad. Pierwszy może być twoim głosem, drugi muzycznym tłem, trzeci efektami dźwiękowymi itd. Możliwości mieszania są nieograniczone, a zabawa i budowanie emocji bezcenne.

Na koniec dodam, że montaż dźwięku jest dobrym punktem wyjścia do montażu video. Tak było w moim przypadku. Wieloletnia obróbka audycji radiowych pozwoliła mi bezboleśnie przejść do montażu video.

Rafał Muskała